*Wchodzi do pomieszczenia, rozglądając się, szuka dla siebie miejsca.* Em... Cześć. *Kierując się w stronę balkonu, wysyła do zebranych nieśmiały uśmiech. Siada przy stoliku i wyciąga teczkę.*
A wiec jednak jesteś z Niemiec. No proszę! *mówi wracając do stolika.* A co Ciebie sprowadza do tego niezwykłego kraju? *wyciąga drewniane puzderko i otwiera teczkę.*
A mnie? Miałam dość niemieckich uliczek, tutaj składają mi więcej propozycji do scenariuszy. Ponad to zapragnęłam poznać Londyn. I już kilka lat tu jestem, nie nudzi mi się to miejsce.
Jesteś scenarzystką? Ciekawe zajęcie. Moja siostra też sie tym zajmuje. A jeśli chodzi o kraj... Ja osobiście bardziej przepadam za Polską. Ludzie z Wielkiej Brytanii są strasznymi flegmatykami.
Szczerze powiedziawszy, przestaję żałować, ze zdecydowałam sie na podróż tutaj. ; D Moja praca chyba mi się nie znudzi. Jest powiązana z moja pasją. Mam wielkie pole do popisu.
Miło mi się z tobą rozmawia. Słuchaj, mogłabyś mi dać maila? Wysłałabyś mi jakiś scenariusz swojej siostry, może znalazłabym kogoś, kto go wykorzysta. :>